web stats stat24
RSS
czwartek, 12 czerwca 2008
Białoruś: pikieta pod Ministerstwem Edukacji
Białoruska opozycyjna organizacja młodzieżowa Młody Front domaga się likwidacji ministerstwa edukacji. Przed gmachem Ministerstwa Edukacji w centrum Mińska członkowie organizacji rozwinęli transparent z napisem "Szkoła dla wszystkich".

Pikietę zorganizowano na znak protestu przeciwko wyrzuceniu ze szkoły w Soligorsku jednego z działaczy Młodego Frontu. Iwan Sziło został skreślony z listy uczniów na dzień przed ostatnim egzaminem. Rada szkoły zarzuciła uczniowi "aktywną działalność obywatelską". Dyrektor na znak protestu złożył rezygnację ze stanowiska, a jego zastępcę zwolniono za "złą pracę".

W petycji przekazanej urzędnikom resortu młodzi ludzie domagają się samorozwiązania Ministerstwa. Ich zdaniem, stosowanie represji wobec uczniów za ich polityczne przekonania dyskredytuje pracowników resortu. Tego typu represje wobec uczniów stosowane były na Białorusi sporadycznie. W ciągu ostatnich miesięcy nie odnotowano takich przypadków. Częściej z powodów politycznych usuwano studentów uczelni wyższych. Przeciwko takim praktykom protestuje białoruska opozycja.

Onet.pl

poniedziałek, 12 maja 2008
Lombard nielegalny na Białorusi

Władze Grodna uznały majowy koncert zespołu Lombard za nielegalny. Informację potwierdza polski konsulat. Konsul Marek Maluchnik przyznaje, że tak jest od kilku tygodni z każdą imprezą promującą polską kulturę.Przy okazji występów Lombardu największym problemem okazało się uzyskanie wiz dla członków grupy. Według konsula, wydano je na kilka godzin przed koncertem. Marek Maluchnik przypomina, że koncert Lombardu odbył się na terenie zamkniętym, graniczącym z polskim konsulatem i uświetnił obchody Dnia Polonii. Kilka dni później, miejscowe władze uznały koncert za nielegalne zgromadzenie i postanowiły ukarać organizatorów.

Inicjatorem zorganizowania w Grodnie koncertu zespołu Lombard był Związek Polaków na Białorusi. Miejscowa milicja przesłuchała już jego przewodniczącą. Andżelika Borys za kilka dni stanie przed sądem. Grozi jej do 30 dni aresztu lub wysoka grzywna.

Onet.pl

poniedziałek, 05 maja 2008
V Dni Kultury Białoruskiej
V edycja Dni  Kultury Białoruskiej w Krakowie - 7 -9 maja 2008
Przez trzy dni, od 7 do 9 maja, trwać będą w Krakowie Dni Kultury
Białoruskiej. W tym roku zorganizowały je cztery koła naukowe działające
przy Uniwersytecie Jagiellońskim we współpracy z innymi organizacjami
studenckimi. Ideą tego wydarzenia jest poznawanie Białorusi przez pryzmat
życia kulturalnego, próba odpowiedzi na pytania: "Jaka jest współczesna
kultura Białorusi?", "W jakiej kondycji jest białoruska kultura narodowa?".
Podczas V edycji DKB Kraków odwiedzą białoruscy intelektualiści, wykładowcy,
pisarze, dziennikarze, działacze kulturalni. W programie znalazły się
wieczory autorskie, kameralne koncerty, pokazy filmów, spotkania poświęcone
sztuce, architekturze, poezji. Podczas Dni odbędzie się również konferencja
poświęcona kulturze białoruskiej oraz dyskusja na temat mediów z udziałem
dziennikarzy z Polski i Białorusi.

Szczegóły znajdziecie na stronie:
www.dkb.nzs.pl
wtorek, 08 kwietnia 2008
16 kwietnia wyjdźmy na ulice.
- 16 kwietnia we wszystkich krajach świata powinien odbyć się dzień solidarności z Białorusią - napisali w apelu liderzy opozycyjnych młodzieżówek. Represjonowani opozycjoniści przypomnieli, że na Białorusi w ostatnich tygodniach KGB, milicja i ORMO zatrzymały setki osób wyłącznie za działalność w organizacjach pozarządowych. Represjonuje się dziennikarzy niezależnych, a w Dniu Niepodległości pobito i zatrzymano setki demonstrantów.

- Wyjdźcie 16 kwietnia na ulice waszych miast, pod ambasady i konsulaty Białorusi, domagajcie się uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania represji - proszą w apele czterej liderzy białoruskich opozycyjnych młodzieżówek.

- Informujcie dziennikarzy w waszych krajach, niech ludzie wiedzą, co się dzieje na Białorusi - dodają autorzy apelu.

W przypadku Polski obiecujemy sytuację odwrotną. To my będziemy Wam na bieżąco dostarczać wszystkie informacje z Białorusi.

W apelu przypomniano o wydarzeniach ostatnich tygodni. Autorzy zwracają szczególną uwagę na brutalne rozpędzenie 25 marca pokojowej demonstracji z okazji Dnia Niepodległości. Przypominają zatrzymania niezależnych dziennikarzy oraz procesy swoich koleżanek i kolegów oskarżonych o działalność w nielegalnych organizacjach.

tan,Gazeta.pl


poniedziałek, 07 kwietnia 2008
Ekipa Łukaszenki kolejny rok nie wjedzie na teren Unii Europejskiej.
Unia Europejska o kolejny rok przedłużyła zakaz wjazdu na swoje terytorium wobec przedstawicieli reżimu na Białorusi. Decyzje następują po serii represji, jakie spotkały niezależnych dziennikarzy i opozycyjnych demonstrantów ze strony policji i ORMO - po nalotach na domy i miejsca pracy, oraz spacyfikowaniu demonstracji 25 marca, zatrzymanych zostało kilkaset osób.

Zdaniem lidera Białoruskiego Frontu Narodowego, sankcje personalne wobec białoruskich urzędników są efektywnym sposobem nacisku. Wincuk Wieczorka przyznaje, że jego zdaniem listę można byłoby rozszerzyć o nowe nazwiska, między innymi rektorów tych uczelni, z których wyrzuca się działaczy opozycji.

Pierwsza "czarna lista" powstała na przełomie lat 1999 / 2000 i obejmowała 6 nazwisk. Kolejne dodano po wyborach parlamentarnych w 2004 roku.

Po wyborach prezydenckich w 2006 roku na liście prócz członków rządu, członków komisji wyborczej oraz sędziów i prokuratorów znalazł się prezydent, Aleksander Łukaszenka. Obecnie lista liczy 41 nazwisk. Osoby te mają zakaz wjazdu na terytorium Unii Europejskiej i dziesięciu innych krajów.

Sankcje obejmują również zamrożenie ich kont osobistych w zagranicznych bankach.

Gazeta.pl


tan, IAR

sobota, 05 kwietnia 2008
Bez litości dla Kazulina
Władze Białorusi odmówiły skrócenia lub złagodzenia kary dla Alaksandra Kazulina, kandydata opozycji w ostatnich wyborach prezydenckich - poinformowała w środę córka skazanego polityka, Julia.

Według pisma, które Kazulina otrzymała 1 kwietnia z departamentu więziennictwa, zachowanie jej ojca - lidera Białoruskiej Partii Socjaldemokratycznej "Hramada" - nie poprawiło się.

- Przyszło pismo, że odmówiono mu zamiany pozostałej części kary na łagodniejszą, gdyż nie ma oznak poprawy. Dokument z 25 marca przysłano mi z departamentu więziennictwa - powiedziała Julia Kazulina Europejskiemu Radiu dla Białorusi (EBR).

Cztery ostrzeżenia dyscyplinarne

Na początku marca białoruskie MSW poinformowało, że nie ma podstaw, by - mimo apeli państw zachodnich - uwolnić Kazulina. "Amnestią objęci są ludzie, którzy podczas odbywania wyroku nie otrzymują ostrzeżeń dyscyplinarnych. Kazulin miał ich cztery" - oświadczył wówczas szef MSW Uładzimir Naumou.

Kazulina dyscyplinowano m.in. za niezapięcie górnego guzika w bluzie więziennej, drzemkę i noszenie sportowego obuwia.

Niedawno władze udzieliły mu jedynie trzydniowej przepustki na pogrzeb żony. O jego całkowite uwolnienie apelowały zarówno USA, jak i UE.

Więzienie za poprowadzenie demonstracji

52-letni Kazulin odbywa karę 5,5 roku pozbawienia wolności za poprowadzenie opozycyjnej demonstracji po wyborach prezydenckich z 2006 roku, w których na trzecią kadencję został wybrany Alaksandr Łukaszenka. Wyrok odsiaduje w kolonii karnej pod Witebskiem.

Według byłego adwokata opozycjonisty Ihora Rynkiewicza, jedynie państwa Unii Europejskiej mogą wywrzeć wpływ na władze Białorusi, aby zwolniły Kazulina, więźnia politycznego.

Białoruski prezydent Alaksandr "Łukaszenka działa według swojego algorytmu: dwa kroki w przód w represjach, jeden do tyłu w handlu z Zachodem. Przypomnę słowa Kazulina, że Łukaszenka rozumie jedynie język siły. Ta siła jednak powinna być solidarna - i tu pojawia się wiele pytań do UE" - podkreślił Rynkiewicz.

cheko, PAP

Gazeta.pl


sobota, 29 marca 2008
Koncert "Solidarni z Białorusią"
W niedzielę, 30. marca, o godzinie 18, na Placu Zamkowym w Warszawie, rozpocznie się koncert „Solidarni z Białorusią". Kulminacyjna część imprezy, od godziny 20.30, będzie transmitowana na żywo przez TVP Info oraz Program 1 PR. Koncert będzie retransmitowany przez TVP2 o godzinie 0:15. Po raz trzeci organizatorem koncertu jest Inicjatywa Wolna Białoruś, wraz z miastem St. Warszawa i TVP.

Na scenie zagrają takie gwiazdy polskiej muzyki jak Stanisław Soyka , Aga Zaryan, Darek Malejonek, Justyna Steczkowska, Tomek Makowiecki czy Kuba Kawalec z zespołu Happysad. Na scenie pojawią się także znani polscy artyści. Udział w koncercie wezmą ważne zespoły białoruskiej sceny niezależnej, które szykanowane są przez władze na Białorusi.

Nieprzypadkowa jest data koncertu – kilka dni wcześniej, 25 marca, na Białorusi obchodzony jest Dzień Woli, Święto Narodowe Białorusi, zakazane przez reżim Łukaszenki. To już trzeci raz warszawiacy i wszyscy telewidzowie będą mogli wyrazić swoją solidarność z Białorusinami w tym czasie.

Podczas koncertu odbędzie się zbiórka pieniędzy na rzecz zdelegalizowanego przez władze liceum humanistycznego im. Jakuba Kołasa z Mińska, jedyną szkołę średnią na terenie całej Białorusi, w której nauczanie w odbywa się języku białoruskim. Szkoła postanowiła dalej nauczać po białorusku ale działa obecnie w podziemiu.

W imprezie wezmą również ważni działacze białoruskiej opozycji. Całość koncertu transmitowana będzie na Białoruś za pośrednictwem telewizji Bielsat, Europejskiego Radia dla Białorusi i radia Racja.

Informacje o koncercie z 2007 roku - łącznie z muzyką i wideo do ściągnięcia - można znaleźć tutaj

Strona www koncertu

piątek, 15 lutego 2008
Demonstracja białoruskich przedsiębiorców
Białoruskie siły specjalne rozgoniły w poniedziałek nielegalną demonstrację indywidualnych przedsiębiorców pod siedzibą rządu w Mińsku - poinformowała agencja AFP.

W proteście uczestniczyło około 2 tys. białoruskich drobnych przedsiębiorców, głównie kupców bazarowych, sprzeciwiających się dekretowi prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki ograniczającemu uprawnienia indywidualnych przedsiębiorców. Wśród zgromadzonych byli mieszkańcy wielu miast Białorusi, m.in. Salihorska, Babrujska, Brześcia i Żodina.

Według radia "Swoboda" akcją rozpędzania protestu kierował osobiście minister spraw wewnętrznych Uładzimir Naumou. Inicjatywa obywatelska "Karta-97" informuje o "prewencyjnych zatrzymaniach", a AFP o pobiciu "wielu demonstrantów".

Jak poinformowała "Karta-97", zebrani domagali się ustąpienia rządu, a przede wszystkim wiceministra gospodarki Andreja Tura.

Uczestnicy protestu zapowiedzieli, że jeśli władze nie wycofają prezydenckiego dekretu i nie przyjmą ustawy o małych przedsiębiorstwach po jej skonsultowaniu z przedsiębiorcami, 1 lutego rozpoczną oni bezterminowy strajk, w trakcie którego nie będą płacić podatków.

Jeden z działaczy ruchu przedsiębiorców Ihar Lednik powiedział, że uczestnicy zgromadzenia przygotowali apele do OBWE i Unii Europejskiej, w których proszą o ocenę warunków pracy białoruskich przedsiębiorców z perspektywy europejskich standardów oraz o opinię na temat procesów wytoczonych przywódcom ruchu.

Podczas demonstracji jeden z liderów protestujących poinformował o utworzeniu społecznego forum obrony swobód obywatelskich i przedsiębiorczości. Protestujący oznajmili także, że kolejną demonstrację planują na 18 lutego.

Wiec z udziałem około 200 osób odbył się w poniedziałek także w Babrujsku, a ok. 70 osób protestowało w Mohylewie.

"Karta-97" poinformowała, że w trakcie protestów dostęp do jej strony internetowej i innych niezależnych stron został zablokowany dla białoruskich internautów.

W Mińsku protestujący, który nie mieli zgody władz na demonstrację, przeszli z placu Październikowego główną ulicą stolicy - Prospektem Niepodległości - do Placu Niepodległości, gdzie znajduje się siedziba rządu.

W myśl nowych zasad, które weszły w życie od 1 stycznia, przedsiębiorcy mogą zatrudniać tylko bliskich krewnych, przy czym nie więcej niż trzy osoby. Jeśli zechcą przyjąć do pracy innych, muszą się zarejestrować jako osoby prawne i płacić wyższe podatki.

cheko, PAP

Gazeta.pl
niedziela, 10 lutego 2008
Rada Europy potępia egzekucje na Białorusi
Rada Europy potępiła Białoruś za wykonanie dzień wcześniej kary śmierci na trzech kryminalistach, określając postawę władz w Mińsku jako "pogardę" wobec wartości ludzkich.

Sekretarz generalny Rady Terry Davis wyraził "smutek" z powodu "determinacji" białoruskich władz w izolowaniu kraju od reszty Europy.

- Trzy wczorajsze egzekucje pokazują, że władze w dalszym ciągu afiszują się z pogardą wobec wspólnych wartości wszystkich innych krajów europejskich - dodał Davis.

Sekretarz generalny RE przypomniał, że te egzekucje stoją w sprzeczności z duchem niedawnej rezolucji ONZ apelującej do wszystkich krajów świata o wprowadzenie moratorium na wykonywanie kary ostatecznej.

Białoruś jest jedynym krajem europejskim, który nie należy do Rady Europy i jedynym w Europie, gdzie jest wykonywana kara śmierci.

Rzeczpospolita
środa, 12 grudnia 2007
Zaproszeni na negocjacje aresztowani.

Nowe rozporządzenie Łukaszenki zabrania od 1 stycznia zabrania prywatnym przedsiębiorcom zatrudnienie więcej niż trzech spokrewnionych ze sobą osób. Konsekwencją tego może być  bankructwo przedsiębiorców gdyż są to głównie drobni kupcy handlujący na bazarach. Rozporządzenie Łukaszenki może pozbawić pracy około 100 tys. osób. Zbulwersowani tym rozporządzeniem prywatni przedsiębiorcy zorganizowali akcję protestacyjną w Mińsku. W rękach trzymali transparenty "Wolność przedsiębiorczości" i "Nie dla rozporządzenia nr 760". Po raz pierwszy od 1996 r. władze pozwoliły na przemarsz protestujących na plac centralny plac Mińska - Niepodległości. Protestujący przekazali przewodniczącemu komisji ds. przedsiębiorczości Izby Reprezentantów Anatolowi Pawłowiczowi swoje żądania. Gdy protestujący rozchodzili się służby specjalne zatrzymały organizatorów protestu, którzy wcześniej zostali zaproszeni do negocjacji.

Na podstawie
Gazeta.pl
  
 
1 , 2